Użytkownicy nie dbają o porwanie Bitcoinów na Twitterze.

Ostatni hack Bitcoin na Twitterze może być prawdopodobnie jedną z największych historii roku otaczających największą i najpopularniejszą na świecie kryptokurrency by market cap, ale dla większości traderów jest to po prostu kolejna sytuacja, którą należy zamaskować w podręcznikach historii Bitcoinów i zapomnieć.

Bitcoin ledwo co został dotknięty

Pomimo całej prasy otaczającej hack, handlowcy nie wydają się dbać o to, co się wydarzyło, a cena bitcoin naprawdę nie została naruszona. W rzeczywistości, pomimo niewielkiego spadku do niskiego zakresu 9.100 dolarów, Bitcoin znów handluje powyżej 9.200 dolarów, czyli tam gdzie stał tuż przed tym jak doszło do hackowania.

Dlaczego waluta nie przyjęła większego uderzenia? Przyczyny są szerokie i różnorodne, a największą z nich jest prawdopodobnie to, że inwestorzy są po prostu przyzwyczajeni do tego rodzaju zachowań. Przestrzeń krypto walutowa często była celem złodziei i hakerów, którzy starali się dostać palcem w krypto walutę, która nie jest ich własnością. Od Mt. Gox do Coincheck, takie incydenty miały większą skalę, więc na dłuższą metę wygląda na to, że inwestorzy są zmęczeni poświęcaniem im uwagi.

Na tym etapie gry, Bitcoin okazał się być dość nieprzewidywalny. Sytuacje takie jak ta nie zawsze prowadzą do wyraźnych wyników, co oznacza, że więcej traderów czeka i nic nie robi, niż wariuje i przenosi wszystkie swoje środki pomiędzy kontami. John Todaro, który współpracuje z firmą badawczą Trade Block, wyjaśnił w jednym z wywiadów:

Myślę, że nie widziałeś zbyt wielu reakcji rynku, ponieważ nie było jasne, jaka narracja rozwinie się po naruszeniu, a więc inwestorzy zostali zamrożeni.

Kolejny duży powód, dla którego użytkownicy nie reagują zbytnio? Pomimo całej tej ciężkiej pracy, w jaką zaangażowali się oszuści, aby wyprzedzić wysoko postawione konta, w wyniku tego wydarzenia skradziono niewiele pieniędzy. Pod koniec dnia, nieco ponad 120.000 dolarów zostało zabranych od użytkowników, którzy zostali wciągnięci w oszustwo, i wydaje się, że ta liczba po prostu nie wystarczyła, aby powstrzymać rynek kryptograficzny przed powrotem do góry.

Martin Garcia – dyrektor zarządzający firmy Genesis zajmującej się handlem kryptoidami – wyjaśnił w swoim oświadczeniu:

Jedyną rzeczą, która mogła sprawić, że byłby to większy interes, jest to, że hakerzy dostaliby więcej niż 100 tysięcy dolarów. Gdyby zebrali jakieś 100 milionów dolarów, to gwarantuję, że BTC by się sprzedało, ponieważ rynek oczekiwałby, że hakerzy gdzieś sprzedadzą, miażdżąc cenę, ale biorąc pod uwagę kwotę, to nic wielkiego.

Ludzie najwyraźniej tego chcą.

Ponadto, hack pokazuje, że bitcoin jest stosunkowo popularny i sugeruje jeszcze bardziej, że ludzie są skłonni zrobić wszystko, aby go uzyskać. Jeff Dorman – CIO w firmie zarządzającej kryptonimem Arca – powiedział:

Jeśli cokolwiek, to tylko dowodzi to, że Bitcoin jest formą cennych pieniędzy, których haker może chcieć.